Poszłam wczoraj z Fionką na spacer chociaż w dalszym ciągu nie powinnam chodzić, bo kość się słabo zrasta. Ale jak tu siedzieć w domu kiedy na dworze takie piękności. Nie mogłam się oprzeć i robiłam zdjęcia "na prawo i lewo" :)
Sikorka w ptasiej stołówce zaprojektowanej i wykonanej przez Andrzeja.
Nie wiem dlaczego gdy chcę zrobic zdjęcie Fionie to ona od razu robi minę "zbitego psa".
A wśród tych wszystkich piękności zapomniana róża.
jaka ona juz duza!! a oczy robi jak nasz Misiek :)
OdpowiedzUsuńTak piękna pogoda teraz, w Twoim ogrodzie też :) Karmnik bardzo ładny, tylko z tą słoninką to bym radził się wstrzymać, jak będą niższe temperatury :) Małe jest teraz zainteresowanie ptaków karmnikiem mają dostęp do naturalnego pożywienia przez tą wiosnę w grudniu cały czas, sam jeszcze czekam z rozpoczęciem ciągłego dokarmiania do prawdziwej zimy :)
OdpowiedzUsuńDawniej też karmiłem już w październiku nawet a teraz mogę im pomóc bardziej wykładając więcej podczas mrozów i pokrywy śnieżnej :)
Pozdrawiam serdecznie
i życzę WESOŁYCH ŚWIĄT
-Damian :)